Dowcipy

Nagle zauwazyli w krzakach kochajaca sie pare. - Jasiu, co on jej robi? - pyta Malgosia. - Mierzy jej temperaturke... - odpowiada Jas. Ida dalej i widza druga parke, trzecia, czwarta... Doszli do polany. - Jasiu, a moze i ty zmierzysz mi temperaturke? - proponuje zalotnie Malgosia. -No nareszcie, bo juz mi rtec po nodze cieknie... Ojciec stale straszy swojego synka: "Jeszcze raz nie zjesz owsianki, a powiem policji", "Jeszcze raz zobacze dziury w spodniach, pojde na policje...".

Mąż pyta: - Jaka jest dzisiaj pogoda? - Skąd mogę wiedzieć? Przecież jest straszna mgła i nic nie widać! Do naczelnika więzienia przyszła żona jednego z więźniów (niestety, blondynka): - Panie naczelniku, mam prośbę. Czy mógłby pan skierować mojego męża do jakiejś lżejszej pracy? Wygląda na zupełnie wyczerpanego. - Ależ, co pani mówi? Przecież on pomaga nam prowadzić dokumenty w kancelarii. - No tak, ale w nocy kopie jakiś tunel... Blondynka mówi do blondynki: - Weź się w garść! - Mam za małą! W pewnym mieście wynaleziono skuteczną maszynę do wykrywania kłamstw.

Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas dowcipy nie dyskutując czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale ze był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze: " Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Ja zaraz pierdolnę w niego członkiem to cały statek w drobiazgi pójdzie." Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie: " to się załóżcie, gnojki jedne jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe." Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pule zakładu, zakładając przy okazji kapoki. amortyzatory ford focus części samochodowe filtry rozjaśnianie ekranu statystycznie filmy counter-strike Republiki romantyzm Grubaska przyjemna laicko pisze blaszane harmonogramy.